Kanonada Narodowego Romantyzmu

wersja beta

Historia

Boris Sztejfon: Przemarsz grupy generała Bredowa do Polski

Przemarsz ten – to barwny epizod Wojny Domowej, gdzie wielkość ducha przeplatała się z jego ciemnymi stronami, waleczność z wyrachowaniem, a wypełnianie obowiązku z całkowitym jego lekceważeniem. Ostatecznie zwyciężyła jasna strona duszy rosyjskiej. Dzięki wytrwałości dowódcy i jego całkowitemu poświęceniu armii przezwyciężono wszystkie trudności i zachowano niczym nie skalany honor, jedyne dobro w czasie ogólnorosyjskiego smutku.

Czytaj więcej

Wojciech Zalewski: Przez pryzmat Birmy

Wybierając się w świat zabieramy ze sobą bagaż życiowych doświadczeń, okulary założone poprzez własną kulturę, nieodporni nawet na kuchnię i wodę ludzi, z którymi się spotykamy. Na ile jesteśmy wrażliwi na obcą nam rzeczywistość i jakie kategorie do niej przykładamy: polityczne, religijne, kulturowe? Może pomijamy człowieka, a przeżyć chcemy jedynie wrażenia przyrodnicze? Patrząc na nieznany kraj, patrzymy równocześnie na siebie.

Czytaj więcej

Sławomir Wełniński: Od Nilu po Eufrat. Wizja „Wielkiego Izraela”

Słabością koncepcji „Wielkiego Izraela” jest czynnik demograficzny, który poddaje w wątpliwość realność żydowskich zamierzeń. Na rzekomym terytorium „Wielkiego Izraela”, żyje obecnie ponad 100 milionów ludzi. Jeśli Izrael rzeczywiście ma plan skolonizowania tej ogromnej ziemi, to nie tylko musi ją oczyścić etnicznie, ale także zaludnić ją Żydami. Na świecie żyje najwyżej kilkanaście milionów Żydów i nie wszyscy chcieliby się osiedlić w Palestynie.

Czytaj więcej

Ariel Orzełek: Spod szubienicy NKWD do rozmów z Borejszą. Aleksander Bocheński w latach II wojny światowej

Klęska powstania warszawskiego oznaczała również klęskę idei II Rzeczypospolitej jako państwa niepodległego, niezależnego od wielkich sąsiadów. Polska, która miała się wyłonić z wojny była niewiadomą. Zdaniem Bocheńskiego najważniejsze było, aby cieszyła się jak najszerszą autonomią wewnętrzną, pewny bowiem był, że w nadchodzącej epoce wielkich bloków na suwerenność zewnętrzną liczyć nie może.

Czytaj więcej

O Duce, Pileckim i Risorgimento – rozmowa z prof. Marco Patricellim

Mit ten powstał w 1945 roku. Zgodnie z nim Włochy wyzwolili włoscy partyzanci komunistyczni. Rolę niekomunistycznych partyzantów umniejszano. Przede wszystkim jednak umniejszono rolę prawdziwych wyzwolicieli: Brytyjczyków, Amerykanów, Kanadyjczyków i oczywiście Polaków. Tak powstał mit wedle którego „Włosi gremialnie chwycili za broń i pod wodzą komunistów pokonali nazistów i faszystów”. 

 

Czytaj więcej

Mariusz Bechta: Wierzchowiny 1945 – Historia Do Rewizji

Piętą achillesową badań nad Wierzchowinami, ale też szerzej strukturami lubelskimi NSZ w 1945 r. jest rozproszony materiał archiwalny. Nie udało się go historykom nadal scalić by mieć pełniejszy wgląd w kontekst podejmowanych przez dowództwo NSZ decyzji. Gros wpadło w ręce WUBP w Lublinie w lipcu 1945 r. Stanowiło potem trzon materiału dowodowego podczas procesu wierzchowińskiego w 1946 r. Niestety – po kilkudziesięciu latach – ten tom jest zdekompletowany. 

Czytaj więcej