Kanonada Narodowego Romantyzmu

wersja beta

Paweł Bielawski: Seks, seksualność i rodzina oczami archeofuturysty. Perspektywa Guillaume’a Faye’a

Nie ulega wątpliwości, że lewica narzuciła swój język w sferze seksualności i obyczajowości z nią związanej, np. „heteronormatywny”, „cis” itd. Prawica natomiast, pełna pruderii, wydaje się być w tej sytuacji zupełnie poza swoją strefą komfortu. Prawica lubi wypowiadać się o Kościele, religii, ale jak dochodzi do tematu seksu i seksualności, to wydaje się, że pełna zażenowania spogląda na księdza z nadzieją aprobaty i wstydzi się cokolwiek powiedzieć. Lewica natomiast, skwapliwie z tego korzysta, narzucając swoją narrację właściwie bez żadnego oporu, nie licząc okazjonalnych pomruków niezadowolenia z prawicowej strony.

Czytaj więcej

„Komunizm jak i kapitalizm były dla Ottona Strassera systemami przesiąkniętymi egoizmem.” – wywiad z dr. Tomaszem Kosińskim, autorem pierwszej polskiej monografii o założycielu “Czarnego Frontu”.

Związek Sowiecki przed II wojną światową jak i po tej wojnie był traktowany przez Ottona Strassera jako zagrożenie dla Niemiec jak i Europy. Stąd promował ideę budowy zjednoczonej Europy jako przeciwwagi dla ZSRS przed drugą wojną światową oraz jako trzeciej siły między USA a ZSRS po zakończeniu tego konfliktu.

Czytaj więcej
David Engels

Przeciw agonii Europy – rozmowa z prof. Davidem Engelsem, belgijskim historykiem starożytności i pracownikiem Instytutu Zachodniego w Poznaniu

Walka między dobrem a złem toczy się wiecznie i nie zostanie rozstrzygnięta aż do dnia ostatecznego. Dlatego musimy uważać, by nie obarczać naszej walki o zachodnią cywilizację nadmiernymi eschatologicznymi nadziejami. Uważam, że rzeczywiście będzie możliwe doprowadzenie naszej cywilizacji do ostatecznej syntezy, która opiera się na racjonalnym powrocie do tradycji, ale ta synteza będzie jednocześnie punktem końcowym naszego rozwoju kulturalnego – po niej mogą powstać inne kultury, a walka w sercu każdego człowieka będzie trwała dalej, jednak „wielki organizm” Zachodu zostanie „zamknięty”.

Czytaj więcej

„Nowa Prawica to myśl wyrafinowana, wielowarstwowa, o mocnej podbudowie teoretyczno-naukowej, rezygnująca z utartych i anachronicznych schematów myślowych” – wywiad z doktorem Pawłem Bielawskim, autorem „Apostazji Europy”

Jedyna formuła nacjonalizmu, która mogłaby mieć jakąkolwiek szansę przemówić do młodego pokolenia to albo nacjonalizm świecki (wyzbyty kwestii religijnych), albo nacjonalizm post-sekularny, tzn. taki, który nie odrzuca religii en bloc tylko taki, który dostrzega wartość różnych postaw religijnych, jak również postawy świeckiej i traktuje je jako bogatą mozaikę.

Czytaj więcej

Syn Europy – wywiad z Alainem de Benoist

Rasy ludzkie egzystują, odkąd w pewnych dziedzinach przynależność rasowa może mieć statystycznie przewidywalną wartość. Dlatego, nie bez znaczenia jest to, jeśli ktoś należy do jednej rasy a nie do drugiej; tak samo jak ważne jest to, czy ktoś jest wysoki czy niski, czy też należy do gatunku ludzkiego raczej niż do pawianów czy żuków. Lecz to nie sugeruje, że dane biologiczne są wskazówką do zrozumienia całej historii człowieka.

Czytaj więcej

Ryszard Mozgol: Trek w stronę południowoafrykańskiego Volkstaat

Niepodległość jest wartością dynamiczną, o którą należy zabiegać stale, a której nie kupuje się na targowisku idei, natomiast naród wbrew niektórym zakorzenionym niestety opiniom nie jest wspólnotą nieśmiertelną. Procesy narodowotwórcze przebiegają w dalszym ciągu, nie zostały zakończone pod koniec XIX wieku, a w niektórych przypadkach co najwyżej zostały zahamowane przez pojawienie się idei narodowo-demokratycznej i idei państwa narodowego, którą zdominowały dla siebie wspólnoty silniejsze. Narody rodzą się i niestety również umierają. Jednak nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa tak samo w Afryce, jak i w Europie, twierdzi Grzegorz Bębnik.

Czytaj więcej

Lech Jęczmyk: Jeszcze o neandertalczyku

Chińczycy jeszcze na początku XX wieku polowali w górach na neandertalczyka, żeby go zjadać (jak już wspomniałem, Chińczyk zje wszystko, nawet nietoperza). W innych okolicach zwalczano dzikich ludzi właśnie jako złodziei kur i podpijaczy mleka od krów i kóz na pastwisku, na ich szczęście gdzieindziej roztaczała nad nimi opiekę religia – buddyzm a w starożytności Grecy ze swoimi świętymi gajami. Chrześcijanom kojarzyli się, niestety dla nich, z diabłami i mogli liczyć tylko na obronę ze strony resztek podziemia pogańskiego.

Czytaj więcej

Hugon Hajducki: Bomba dywersyfikacyjna, czyli kto zdetonował etniczne ładunki wybuchowe w Paryżu

II wojna światowa zakończona faktyczną klęską Europy, popadnięciem w polityczną zależność od pozaeuropejskich mocarstw zainteresowanych eksploatacją zagarniętych terenów i utrzymaniem spokoju na zdobytych częściach kontynentu, otwarła nowy rozdział w materii zastosowania eksperymentu dywersyfikacyjnego. Pierwsze sygnały dotyczące takich zamierzeń zawierał opracowany jeszcze w czasie działań wojennych amerykański plan Henry’ego R. Morgenthau’a, zakładający głównie likwidację etniczną Niemców poprzez sterylizację, rozproszenie, przesiedlenie, wynarodowienie i zasiedlenie obszarów Rzeszy innymi narodowościami europejskimi

Czytaj więcej